Steki z dentexa


0 minut/-y czytania

Szczerze mówiąc… nidgy nie słyszałam o rybie, która zwie się dentex. Tak naprawdę nawet nie wiedziałam, co kupuję, ale wyglądało to dobrze: delikatne, białe, niezbyt tłuste mięsko. Ani angielska, ani tym bardziej maltańska nazwa nic mi nie mówiła. Postanowiłam więc kupić rybę i wyguglować ją później. Raz kozie śmierć.

Rybka okazała się całkiem neutralna w smaku – delikatna i niezbyt aromatyczna. Doskonała na lekką kolację w ziołowo-warzywnym towarzystwie.

You may also like...

I co o tym sądzisz?

Loading Facebook Comments ...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *